Kiedy nad Europę nadciąga kolejna fala upałów, komfort pracy drastycznie spada, a na jego miejsce wchodzi zwyczajna walka o przetrwanie. Niezależnie od tego, czy Twoja zmiana mija na stojąco, w ciągłym ruchu, czy za biurkiem ekstremalne temperatury zmuszają organizm do tytanicznego wysiłku. Słońce nie odpuszcza, ale to wcale nie oznacza, że musisz opadać z sił. Warto wiedzieć, jak mądrze rozegrać te letnie tygodnie, żeby nie stracić zdrowia i energii - zwłaszcza jeśli interesuje Cię praca sezonowa we Francji, gdzie regeneracja po zmianie ma ogromne znaczenie.
Kiedy mózg zaczyna lagować
Mało kto zdaje sobie sprawę, że spadek koncentracji i zmęczenie wywołane pracą w przegrzaniu to główna przyczyna – bo odpowiadająca za blisko 93% przypadków – wypadków przy pracy. W upale nasz wewnętrzny procesor zaczyna po prostu zwalniać. Organizm, wyposażony w naturalny termostat, robi co może, żeby nas schłodzić. Kiedy jednak słońce pali, a robota goni, ten system zwyczajnie przestaje wyrabiać. Medycyna nazywa to hipertermią, ale w codziennym życiu mówimy po prostu o niebezpiecznym odcięciu prądu.
Na kłopoty najbardziej narażeni są ci, którzy wykonują ciężką pracę fizyczną w dusznych, słabo wentylowanych miejscach. Dotyczy to zarówno osób pracujących w Polsce, jak i tych, które wyjeżdżają do pracy sezonowej za granicę - na przykład wtedy, gdy praca sezonowa we Francji oznacza codzienne obowiązki w wysokiej temperaturze, często w ruchu i pod presją czasu. Jeśli dołożysz do tego gruby strój roboczy i zapomnisz o wodzie, organizm szybko wyśle sygnały ostrzegawcze. Zaczyna się niewinnie: od ogólnego dyskomfortu, dziwnego zmęczenia i bolesnych skurczów w nogach. To tak zwany stres cieplny. Jeśli go zignorujesz, wejdziesz w etap wyczerpania – pojawią się zawroty głowy, mdłości i słabość przy każdym gwałtownym wstaniu. Stąd już tylko krok do udaru cieplnego, gdzie temperatura ciała przekracza 40°C, skóra robi się niepokojąco sucha, a człowiek zaczyna bełkotać. Choć urzędy rzadko wpisują „upał” w oficjalne statystyki wypadkowe, to realny problem, który co roku dotyka tysięcy pracowników w Polsce i za granicą.
Szczególnie uważać trzeba w miejscach, które z natury mocno się nagrzewają. Jeśli interesuje Cię ten temat, warto sprawdzić nasz przewodnik Praca na magazynie bez tajemnic – obowiązki i wymagania, gdzie piszemy o realiach takiej pracy, również w kontekście różnych pór roku.
Paliwo na upały, czyli dieta bez kotleta
Gdy z nieba leje się żar, ostatnią rzeczą, na jaką masz ochotę podczas przerwy obiadowej, jest ciężki, smażony kotlet. I bardzo dobrze – organizm sam podpowiada, że w upalne dni potrzebuje znacznie mniej kalorii. Zamiast zmuszać się do wielkich dań, lepiej wrzucić na talerz coś lekkiego. Arbuzy, melony czy chłodniki na bazie kefiru to absolutne hity letniej zmiany, bo są naturalnie naszpikowane wodą.
Samo nawodnienie to jednak gra zespołowa. Warto pamiętać, że gdy temperatura w pomieszczeniu przekracza 28°C (lub 25°C na otwartej przestrzeni), szef ma prawny obowiązek dostarczyć Wam zimne napoje. I nie, nie może zamiast tego dorzucić kilku złotych do pensji jako ekwiwalentu – woda ma po prostu stać na stanowisku i być łatwo dostępna. To ważne również wtedy, gdy rozważasz wyjazd i szukasz ofert typu praca we Francji bez języka - brak znajomości języka nie powinien oznaczać braku jasnych informacji o zasadach bezpieczeństwa, przerwach czy dostępie do wody.
Co ciekawe, naukowcy z Uniwersytetu St. Andrews udowodnili, że czysta woda wcale nie nawadnia najszybciej. Nasze ciało w upale traci cenne minerały, dlatego znacznie lepiej sprawdzają się napoje z odrobiną elektrolitów (jak domowa woda ze szczyptą soli i cytryną). Za to uważaj na colę i słodkie soki – przez proces osmozy mogą paradoksalnie wyciągać wodę z komórek. Złą wiadomością dla wielu będzie też fakt, że litry kawy oraz zimne piwo po pracy działają silnie moczopędnie, przez co szybciej wypłukujesz z siebie to, co pozwala Ci zachować siły.
Jak nie zaliczyć zjazdu po pierwszym tygodniu?
Najgorsze są zawsze pierwsze dni fali upałów, bo ciało potrzebuje czasu na aklimatyzację. Żeby po tygodniu nie obudzić się z potwornym syndromem chronicznego zmęczenia, trzeba działać strategicznie. Jeśli pracujesz w terenie, spróbuj pogadać o przesunięciu najcięższych zadań na wczesne poranki, zanim słońce zacznie palić na dobre. Jeśli pracujesz w budynku – przewietrz pomieszczenie o świcie, a potem szczelnie zasłoń rolety. Klimatyzacja to zbawienie, ale ustawianie jej na tryb „low” (poniżej 16°C) to prosty przepis na szok termiczny i letnie przeziębienie.
Warto też zmienić nawyki ubraniowe. Ciemne kolory chłoną słońce jak gąbka, a obcisłe kroje blokują parowanie potu, uniemożliwiając ciału chłodzenie. Wybieraj luźny len, bawełnę lub wiskozę. W kryzysowych momentach świetnie sprawdza się stary, sprawdzony trik z trzymaniem w lodówce małego, wilgotnego ręcznika, który możesz przyłożyć do karku lub nadgarstków podczas przerwy.
Jeśli Twoim planem na lato jest praca we Francji z zakwaterowaniem, pamiętaj, że regeneracja po zmianie zaczyna się nie tylko na stanowisku, ale też tam, gdzie odpoczywasz. Sprawdź, czy miejsce zakwaterowania daje możliwość realnego odpoczynku, schłodzenia organizmu i spokojnego snu po dniu pracy w wysokiej temperaturze.
Co ciekawe, prawo powoli dogania zmieniający się klimat. Na stole leżą już projekty przepisów, które w przyszłości mają zmusić pracodawców do całkowitego wstrzymania prac, gdy temperatura w pomieszczeniach przekroczy 35°C. Zanim to jednak nastąpi, pamiętaj o swoich obecnych prawach – darmowe napoje przy upałach to standard, a pracownicy młodociani mają bezwzględny zakaz pracy, gdy termometr pokazuje powyżej 30°C.
Bezpieczne lato i dobra praca na własnych zasadach
Ekstremalna pogoda idealnie pokazuje, jak ważne jest to, gdzie i dla kogo pracujemy. Odpowiedzialny pracodawca nie czeka na kontrole, tylko sam skraca godziny pracy lub dba o dodatkowe przerwy, gdy widzi, że załoga opada z sił. W ATERIMA WORK pilnujemy, aby nasi kandydaci trafiali wyłącznie do firm, które traktują ludzkie zdrowie i bezpieczeństwo priorytetowo - bez względu na to, czy szukasz stałego zatrudnienia, pracy sezonowej we Francji, czy elastycznego zajęcia na wakacje.
Latem wiele osób szuka pracy, która pozwala dorobić, zdobyć doświadczenie albo wyjechać na kilka tygodni za granicę. Jeśli interesuje Cię praca sezonowa we Francji, praca we Francji z zakwaterowaniem lub praca we Francji bez języka, zwracaj uwagę nie tylko na stawkę, ale też na warunki zakwaterowania, dostęp do wody, przerwy, wsparcie koordynatora i jasne zasady bezpieczeństwa podczas upałów.
Chcesz dorobić w bezpiecznych warunkach i z pełnym wsparciem koordynatora? Nie czekaj, aż słońce całkowicie odbierze Ci chęci do działania. Skontaktuj się z ATERIMA WORK już dziś - sprawdź nasze aktualne oferty i przejdźmy przez to lato bezpiecznie, komfortowo i na Twoich zasadach!